Fotografia ludzi i zdarzeń
Uwielbiam reportaże. Chwytanie zdarzeń, które ulatują w ułamku sekundy. Utrwalanie tego, co dzieje się w oka mgnieniu, bycie pamięcią. Ważność tej aktywności odkrywałam w podróży. Chodząc po wielomilionowych metropoliach, stojąc na piaskach Sahary czy na islandzkich zmarzlinach, uświadamiałam sobie, że nikt nigdy nie będzie na moim miejscu. Że dokładnie z tej perspektywy, w tej chwili tylko ja uwieczniam ten moment na zawsze. Bo jestem akurat tutaj i teraz. Wydało mi się to tak szalenie istotne.
W reportażach z wydarzeń łączę doświadczenia fotografii podróżniczej z fotografią portretową. Zachwyt nad przestrzenią i krajobrazem z czułością dla ludzi, którzy znaleźli się przed moim obiektywem – dla ludzi, których ustawiłam w danej przestrzeni mojego kadru, dla ludzi, którzy zechcieli wyjść mi na spotkanie.
Wierzę w koincydencje, w te drobne zbiegi okoliczności, które sprawiają, że nasze działania nabierają znaczeń. Wierzę, że spotykamy konkretnych ludzi w naszym życiu nie bez przyczyny. Także do Krainy Marzycieli trafiliśmy z jakiegoś powodu i cały szereg małych zdarzeń doprowadził nas tutaj. A skoro tu razem będziemy, stwórzmy niezapomniane kadry. Kto wie, może z Tobą też się skrzyżują moje marzycielskie drogi.